O PRODUKCIE

Nasze elementy grzewcze (maty) dostarczają bezpośrednio energię cieplną (wytwarzaną przez drut oporowy) do organizmu ludzkiego w temperaturze nie większej niż 36 °C (jest to temperatura organizmu, więc nie ma ryzyka przegrzania go.

Tu należy podkreślić, że naszym elementem grzewczym jest drut oporowy, a wytwarzana energia cieplna jest absolutnie nieszkodliwa dla ludzkiego organizmu.

Wytwarzana energia cieplna nie wpływa negatywnie na rozruszniki serca i tym podobne urządzenia (produkt posiada badania bezpieczeństwa i certyfikat CE wydany przez Polskie Centrum Badań i Certyfikacji S.A. w Warszawie).

Przy wychłodzeniu organizmu najpierw marzną kończyny dolne, czyli stopy. Jest to spowodowane deficytem energetycznym organizmu. Przy dostarczeniu ciągłym energii cieplnej do organizmu nie występuje deficyt energetyczny, a krążenie krwi w organizmie odbywa się z tą samą mocą, co nie pozwala na marznięcie kończyn.

Dodatkowa wielka korzyść z niewychłodzonych uczestników mszy. Każda osoba niewychłodzona, posiadająca prawidłową energię cieplną organizmu działa jak grzałka ciepła emitująca ok. 100 W energii cieplnej do otoczenia.

W związku z tym, że organizmy, które nie ulegają wychłodzeniu (jak w przypadku naszego ogrzewania) funkcjonują jak grzałki termiczne, które wydzielają do najbliższego otoczenia 100 W energii cieplnej. Przy założeniu kościoła średniej wielkości, przy 200 miejscach siedzących mamy 200 sztuk działających grzałek po 100 W każda, co stanowi 20 000 W energii cieplnej. Jest to znaczący udział w ogrzewaniu po części świątyni i osób stojących, znajdujących się w niej.

Ciepło (o temperaturze 28- 30 °C) emitowane przez niewychłodzone organizmy powoli miesza z zimnym powietrzem świątyni, przez co nie ucieka do góry (inaczej niż w nadmuchowych systemach grzewczych, w których gorące powietrze o znacznie wyższej tempereturze ucieka pionowo do góry i skupia się w wyższych partiach budynku) i otacza stojących w pobliżu wiernych „kloszem” ciepłego powietrza.